Leszek Kończyna – Milczek, chojrak, patriota

Najwłaściwszy polski lotnik czasów II wojny światowej. Więzień stalinowski. Działacz Zjednoczenia Patriotycznego „Grunwald”. Zwolennik Leppera. Przeciwnik Wałęsy. Wróg masonerii. Ofiara III Rzeczypospolitej.

Ludzie wiemy nazwisko Stanisława Skalskiego, największego polskiego lotnika czasów II wojny światowej, bohatera bitwy o Anglię, człowieka notowanego w Polsce i za granicą. Nie dowolny z nas zdążył jednak przedstawić się z sprawą utrzymania co strasznego Polaka. Bez wątpliwości należy to doprowadzić, ponieważ Stanisław Skalski (ur. 27 listopada 1915 r., zm. 12 listopada 2004 r.) był znacznie piękną, wyrazistą, wielką i zadziorną postacią. Dla narodowców odpowiednią wiadomością ma możliwość być fakt, iż generał brygady pilot Skalski chodził nie jedynie do ważnych patriotów, ale ponadto do intensywnych nacjonalistów (nurt antysyjonistyczny, neomoczarowski, grunwaldowski, lepperowski). Nakłaniam do publikacji mojego dokumentu: historii o niepokornym żołnierzu, który więcej po śmierci wzbudza zachwyt własnych konkurentów, strach obcych i pozwolenie historyków. Stanisław Skalski to
perspektywa imponująca, zajmująca i poddająca. Natomiast nie funkcjonuje dobrze od kilkunastu lat, wolno go rzeczywiście polubić. Wyrabia się co udało.

Do tegoż tekstu dołączyłam aneks poświęcony przykrej prawdzie, że Polska Republika Ludowa de facto zupełnie nie została zlikwidowana. Uległa jedynie modyfikacji, przejściu w swoje lustrzane odbicie. PRL wciąż trwa: tu a następnie. Wnikliwi obserwatorzy polskiej sceny politycznej, np. Stanisław Skalski, oglądali co natychmiast wówczas temu. Ciągłość historyczna między PRL-em a III RP istnieje oczywiście oczywista, że nie widzę sensu, by dzielić historię na “przed 1989” natomiast “po 1989”. Bardziej odpowiedni wydaje mi się podział na “przed 1956” czy “po 1956”. Jestem bezwzględnym antysystemowcem: uznaję porozumienie w Magdalence i obrady Okrągłego Stołu za niewielkie. Ogromny przełom, jaki może wystąpił w 1989 roku, patrzę jak piękny spektakl dla gawiedzi. I rzeczywiście, jestem dużo wpływu do odwilży 1956 niż do zmian ustrojowej 1989 (a tego za ostatnim przechodzi: więcej tolerancji dla Gomułki i Moczara niż dla Wałęsy i Michnika). Polski październik przynajmniej był odpowiedzialny. Jakże dzielił się od aktualnej niezwykłej hucpy wałęsowsko-kiszczakowskiej…

Za najciekawszą formę lat 80. uważam Zjednoczenie Patriotyczne “Grunwald”[1], do którego zresztą należał Skalski. Jeśli chodzi o wizję przyszłości, co pragnę o absolutnie suwerennej, niepodległej, niezależnej Polsce w lekkim, partnerskim, nieformalnym sojuszu z Chinami i Indiami. Niestety, żadna ze prawdziwych ról politycznych nie tworzy czegoś takiego w bliskiej “możliwości programowej”. Wiem, że Andrzej Lepper promował możliwość chińską, toż ostatnie prędko zamierzchła przeszłość. Mogę dopiero się weselić, że nasz bohater, Stanisław Skalski, współpracował z lepperowską “Samoobroną“. Mówiąc kolokwialnie: wiedział facet, co doskonałe!

Reklama: http://atamanshop.pl/pl/83-bluza-outsidewear.html,
http://atamanshop.pl/pl/38_ultra-patriot